Wingapo!
Indiańskie lato dobiegło końca… Za nami aż jedenaście spotkań w klimacie „Czerwonych twarzy”. Frekwencja na pojedynczych zajęciach, a przede wszystkim na ostatnim spotkaniu, podsumowującym ponad miesiąc fantastycznej zabawy – przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Dziękujemy Wam za Waszą obecność i zaangażowanie – i dzieciom i rodzicom należą się w tym miejscu wielkie brawa. Jesteście pełnoprawnymi, stuprocentowymi Indianami, którzy w czasie trwania naszych „Akcji na wakacje” zdobyli wszelkie sprawności: strzelanie z łuku, polowanie na dziką zwierzynę, robienie własnych amuletów – indiańskich łapaczy snów, glinianych naczyń oraz instrumentów… Za Wami nauka indiańskiego tańca i śpiewu, a także wiele, wiele innych atrakcji.
Ostatni dzień naszych wakacyjnych szaleństw to czas podsumowań i przede wszystkim – wspólnej zabawy przy ognisku. Tańcem wokół naszych tipi do piosenki o trzech dzikich Mustangach w symboliczny sposób żegnaliśmy się z indiańską wioską. Na nasze zaproszenie w tym wyjątkowym dniu odpowiedział pan Marek Ptasiński z Jaworzna, który od wielu lat zajmuje się historią i tradycją Indian. Nasz gość zaprezentował oryginalne, ręcznie zdobione stroje i rekwizyty, ponadto zainscenizował indiańskie tańce przy ognisku oraz w bardzo ciekawy sposób opowiadał o życiu i kulturze Indian.
W tym miejscu pragniemy podziękować pani Patrycji Pilarskiej za wsparcie w realizacji całego projektu. Ogromne podziękowania należą się także Second Hand from London.
Howgh!
Pożegnanie z indiańską wioską...
Ciasteczka
W celu poprawy działania strony korzystamy z ciasteczek. Zakładamy, że Ci to nie przeszkadza. Jeśli przeszkadza, opuść naszą stronę.